Kulinarne rarytasy, Varie, Życie po włosku

Gigantyczne „cytryny”

Buongiorno! Jeśli jesteście fanami cytrusów i po przeczytaniu postu zatytułowanego „Tarocco, Sanguinello, Moro… czyli cytrusowy zawrót głowy ”  zaintrygowały Was niezwykłe sycylijskie cytrony, to dzisiejszy artykuł jest zdecydowanie dla was. 

Zacznijmy zatem od początku! Cytron lub inaczej cedrat to cytrusowy owoc, który najprawdopodobniej pochodzi z podnóża Himalajów. Ale co w nim takie niesamowitego?

Otóż, cytron wygląda jak cytryna i z takąż cytryną możnaby go nawet pomylić, gdyby nie jego… rozmiary. Cytron może bowiem mierzyć nawet 20 cm, a by nie być gołosłowną, zerknijcie na poniższe zdjęcie, gdzie punktem odniesienia jest standardowa skrzynka w sklepie warzywnym…

Do czego może nam się przydać taki gigant? Zastosowanie cytronów jest bardzo szerokie – są one stosowane w produkcji kosmetyków, likierów, ale nie tylko. Bogate w minerały i witaminę C cytrony można z powodzeniem wykorzystać w kuchni – dodając je do sałatek (również owocowych), dań rybnych czy też – stosując ich startą skórkę jako naturalny aromat – w wyrobach cukierniczych. A jeśli już mowa o słodkościach, to warto pamiętać, że skórkę cytronów można z powodzeniem kandyzować. 

A co na to Sycylijczycy?

Sycylijczycy rozstawiają stragany uginające się pod ciężarem cytronów i sprzedając je do wspomnianych wyżej celów, proponują również cytrony pokrojone na kawałki – gotowe do zjedzenia, ewentualnie z odrobiną soli… Pyszne, zdrowe i orzeźwiające!

Lascia un commento