Wskazówki dla turystów, Życie po włosku

Samochodem po Sycylii – wypożyczalnie, ubezpieczenia, parkowanie 

Buongiorno! Jeśli postanowiliście zwiedzić Sycylię samochodem i po przeczytaniu postu zatytułowanego  “Samochodem po Sycylii – zasady jazdy w skrócie”  nie zmieniliście zdania, to dzisiejszy artykuł jest zdecydowanie dla was!

Po pierwsze, wynajmując samochód na Sycylii, warto skorzystać z renomowanych międzynarodowych wypożyczalni. Takie wypożyczalnie znajdziecie choćby na terenie lotnisk.

Jeśli chodzi o wypożyczalnie na lotnisku w Katanii, to wystarczy wejść na stronę samego lotniska, która otworzy się bezpośrednio w języku angielskim. Dzięki wyświetlającej się mapce można błyskawicznie zorientować się, jakie wypożyczalnie są dostępne, a jeśli wypełnicie dostępny na stronie formularz, zostaniecie automatycznie przekierowani na popularny portal, poprzez który można zarezerwować samochód.

Warto zwrócić szczególną uwagę na kwestie dotyczące ubezpieczenia. Włosi traktują samochody bardzo przedmiotowo i parkując nie są zbyt uważni… a mówiąc bardziej obrazowo – parkuje się tutaj na odległość zderzaków… Wszak zderzaki, jak wynika z samej nazwy, służą do zderzania. Warto jednak pamiętać, że właściciele wypożyczalni samochodów nie są tak wyluzowani jak prywatni właściciele samochodów, więc zdecydowanie nie należy oszczędzać na wykupieniu pełnego pakietu ubezpieczenia.

A teraz, nie mniej istotne, parę słów o samym parkowaniu i regułach z nim związanych…
Otóż, szukając wolnego miejsca parkingowego (często są to poszukiwania jak igły w stogu siana…) dostrzeżecie na jezdni wymalowane pasy oznaczające miejsca parkingowe. Oznaczenia te są w różnych kolorach, a niezwykle istotne jest to, by tych kolorów nie pomylić. Zaczynamy.

Jeśli, co bardzo mało prawdopodobne, znajdziecie wolne miejsce oznaczone białymi pasami, oznacza to, że można śmiało parkować bez żadnych opłat.

Jeśli, co prawdopodobne, znajdziecie wolne miejsce oznaczone niebieskimi pasami, oznacza to, że można śmiało parkować, ale należy poszukać w pobliżu parkometru (lub skorzystać z aplikacji) i uiścić opłatę parkingową.

Jeśli, co bardzo prawdopodobne, znajdziecie wolne miejsce oznaczone żółtymi pasami, oznacza to, że jest to miejsce zarezerwowane dla służb, bądź osób niepełnosprawnych. Za taki parking zapłacicie… no cóż… bardzo drogo.

A co jeśli znajdziecie miejsce nieoznaczone żadnymi pasami? Wówczas musi zadziałać kwestia zdrowego rozsądku kierowcy – jeśli nie macie zamiaru parkować na zakręcie, na przejściu dla pieszych czy innych niezbyt stosownych ku temu miejscach, to można spróbować. Wtedy też parkowanie będzie bezpłatne, chyba, że po opłatę zgłosi się tak zwany posteggiatore, który spontanicznie zaoferuje się, że za euraka popilnuje wam samochodu. Tak, tak, tak się może zdarzyć, ale to już zupełnie inna historia…

Powodzenia!

Lascia un commento