Nareszcie prawdziwe sycylijskie lato – już nie 47 stopni Celsjusza, a nieco powyżej 30 – gorąco, ale do zniesienia.
Jeśli nie macie pomysłu na upalne popołudnie w Katanii, to…
Może warto zwolnić na chwilę, usiąść przy stoliku jednej z sycylijskich kawiarni na przykład na Piazza Duomo – głównym placu Katanii i zachwycić się atmosferą miasta i smakiem orzeźwiającej granity…?

Na zdjęciu – moja chwila relaksu z pucharkiem granity o smaku prażonych migdałów (wł. mandorla tostata) i jeżyn (wł. gelsi) oraz obowiązkową słodką bułeczką (wł. brioche) – polecam!
Ciao!
